Spór o WIBOR przed TSUE. Są kolejne pytania polskiego sądu – czy to początek serii?

Pod koniec czerwca br. Sąd Okręgowy Warszawa–Praga (sprawa o sygnaturze II C 1440/24) zwrócił się do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) z nowymi pytaniami prejudycjalnymi, które dotyczą sprawy kredytu złotowego z oprocentowaniem opartym na wskaźniku WIBOR, wnoszonej przeciwko bankowi PKO BP. Kontekst tej sprawy jest dość szczególny, ponieważ znajduje się ona na etapie egzekucji – kredytobiorcy przestali spłacać zobowiązanie, a bank uzyskał już prawomocny nakaz zapłaty.

Pierwsze pytanie: Czy zmienne oprocentowanie może być uznane za jasne i zrozumiałe?

Sąd pyta TSUE, czy zmienne oprocentowanie w umowie kredytowej, które zostało ustalone jeszcze przed wejściem w życie unijnego rozporządzenia BMR (które reguluje zasady ustalania i stosowania wskaźników referencyjnych), może być uznane za jasne i zrozumiałe dla konsumenta. Chociaż bank przyznaje, że poinformował kredytobiorcę o tym, że oprocentowanie kredytu składa się z marży powiększonej o wskaźnik referencyjny, to jednak z akt sprawy wynika, że bank nie udzielił pełnej informacji dotyczącej tego, jak dokładnie ten wskaźnik jest ustalany. Co więcej, bank nie przedstawił kredytobiorcy danych historycznych, które pokazywałyby, jak zmieniał się WIBOR w przeszłości, a sama umowa nie zawierała odniesienia do ogólnodostępnych serwisów, które podają notowania WIBOR-u. To wywołuje pytanie, czy takie działania banku mogłyby skutkować brakiem pełnej transparentności, a w konsekwencji – brakiem zrozumienia warunków umowy przez konsumenta.

Drugie pytanie: WIBOR a nierównowaga stron umowy

Drugie pytanie dotyczy tego, czy użycie WIBOR-u w umowie kredytowej może prowadzić do istotnej nierównowagi pomiędzy stronami umowy, tj. na niekorzyść kredytobiorcy. Sąd zauważa, że wskaźnik WIBOR (przed wejściem w życie rozporządzenia BMR w 2018 roku) nie był regulowany przepisami prawa powszechnie obowiązującego. Choć WIBOR ustalał niezależny podmiot – ACI Polska – to bank, przekazując dane wykorzystywane do obliczeń przez administratora wskaźnika, miał pośredni wpływ na jego wysokość. Stąd pytanie, czy tego rodzaju układ może wprowadzać nieuczciwe warunki dla konsumentów, którzy byli narażeni na zmienność oprocentowania w oparciu o wskaźnik, na który bank miał częściowy wpływ.

Trzecie pytanie: Co w przypadku stwierdzenia nieuczciwego charakteru umowy?

Sąd zwraca się również z pytaniem o to, jakie konsekwencje dla umowy kredytowej powinny wynikać z ewentualnego stwierdzenia nieuczciwego charakteru zapisów dotyczących WIBOR-u. Zgodnie z unijną dyrektywą 93/13 o ochronie konsumentów, w przypadku uznania klauzuli za nieuczciwą, istnieje możliwość, że umowa będzie mogła być kontynuowana, ale z nowymi warunkami, np. oprocentowaniem opartym wyłącznie na marży banku. Taki scenariusz mógłby być korzystny dla kredytobiorcy. Jednakże sąd zastanawia się, czy w takim przypadku umowa mogłaby zostać uznana za nieważną od samego początku, a tym samym kredytobiorca miałby prawo do całkowitego unieważnienia zobowiązania.

Czwarte pytanie: Kiedy dłużnik może wytoczyć powództwo przeciwegzekucyjne?

W kontekście tej sprawy, sąd zadaje również mniej typowe pytanie, które dotyczy momentu, w którym dłużnik może wytoczyć powództwo przeciwegzekucyjne (tzw. powództwo opozycyjne) w rozumieniu art. 840 Kodeksu postępowania cywilnego. Jest to kwestia, która dotyczy sytuacji, w której dłużnik kwestionuje egzekucję, mimo że już została wydana decyzja o nakazie zapłaty. Choć kwestia ta nie jest częstym tematem w sprawach hipotecznych (w Polsce wskaźnik spłacalności kredytów hipotecznych jest bardzo wysoki), może być istotna, biorąc pod uwagę specyficzny charakter tej sprawy.

Obserwacje i przyszłe pytania prejudycjalne

Rozwój orzecznictwa, zarówno w polskich sądach, jak i w TSUE, zyskuje na znaczeniu, zwłaszcza w kontekście ochrony konsumentów. Wyrok w tej sprawie może mieć istotne konsekwencje dla innych kredytobiorców, których umowy kredytowe opierają się na WIBOR-ze. Niewykluczone, że w przyszłości pojawią się kolejne pytania prejudycjalne kierowane przez polskie sądy, które będą dotyczyły kwestii transparentności zapisów umownych, uczciwości warunków umowy kredytowej oraz stosowania wskaźników referencyjnych.